|
Blog > Komentarze do wpisu
Znów o FrancuzieKomunikacja z Francuzem jest pierwszorzędna! On ustawia grzejnik na maksymalną temperaturę, ja otwieram okno na oścież. On mruczy pod nosem coś po francusku, ja się go po polsku pytam: mówisz do mnie czy koło mnie?. On chodzi za ludźmi i mówi, że mu się nudzi, ja wyjaśniam, że w tej firmie każdy opierdzielala się we własnym zakresie. Jedna Niemka już się wkurzyła i mówi, że następnym razem zaproponuje mu grę w warcaby. poniedziałek, 27 lutego 2012, dostojna
TrackBack
Komentarze
Gość: Łukasz, 46.115.22.8*
2012/02/27 19:19:43
Dorzuć kim on z wykształcenia i wszystko jasne...
2012/02/28 20:20:52
francuzi to pedały co jedzą żaby!
Gość: banan, ake49.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/07 17:09:15
I co Ty Alina narobiłaś? Siedzę cały dzień i zaczytuję się Tobą. Po prostu nie mogę się oderwać. Boję się tylko, że kiedy doczytam do końca, to będę skazany na czekanie na aktualne wpisy. Więc pisz. Pisz więcej i jeszcze więcej. Chcę. Proszę, Błagam o więcej :)
|
|
Dostojna trochę pisze, rzadziej rysuje, a z poezji tylko kpić potrafi. Jest dyplomowanym bajkopisarzem i od niedawna pracuje na odludziu gdzieś w Germanii.
Blog to nie pamiętnik.
NIE BIERZ DOSŁOWNIE WSZYSTKIEGO, CO MÓWIĘ!
Jako pani Mamoniowa z "Rejsu" dodam: "Nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje, wprost przeciwnie - ja tu siedzę z prawdziwą przyjemnością."
Kontakt:
dostojna @ gazeta . pl